93kora
Moderator
No nie musi , nie namawiam przecież do tegoBety nie musi robić, to nie jest obowiązek...
Ale tak jak wyżej, lepiej mieć taki papierek
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
No nie musi , nie namawiam przecież do tegoBety nie musi robić, to nie jest obowiązek...
Jestem w trzeciej ciąży, spotkałam na swojej drodze na początkach ciąż 7 różnych lekarzy, żaden nie chciał bety. Po prostu robił USG na wizycie i potwierdzał ciążę.W ciągu 13 lat i 4 ciąż zawsze lekarz oczekiwał bety jako potwierdzenia ciąży.
Owszem przyrostów już nie, ale nie miałam nigdy tak by lekarz mi powiedział że USG czy coś, zawsze najpierw kierował na betę. Było to w sumie ok 10 różnych lekarzy. Więc różnie to bywa.
Wiesz, tu był kiedyś taki wątek że ciąży można w ogóle nie prowadzić i rodzić potem samemu w domu.
Na IG znam bardzo duże konto gdzie dziewczyna urodziła 4 dzieci bez asysty, więc nooo jakby w ogóle nie ma obowiązku cokolwiekw ciąży
Jestem w trzeciej ciąży, spotkałam na swojej drodze na początkach ciąż 7 różnych lekarzy, żaden nie chciał bety. Po prostu robił USG na wizycie i potwierdzał ciążę.Po co ma na betę wysyłać, jak już się siedzi w gabinecie i może od razu zrobić USG i mieć odpowiedź, czy ciąża jest czy nie? Chyba, że ktoś idzie 7 dni po stosunku albo coś tego typu, to faktycznie.
Z tego, co wiem, to lekarze z pakietów typu Luxmed czy Medicover lubią na bety wysyłać, bo "i tak ma pani w pakiecie".
U mnie tak samo - lekarz nigdy nie wymagał bety.Jestem w trzeciej ciąży, spotkałam na swojej drodze na początkach ciąż 7 różnych lekarzy, żaden nie chciał bety. Po prostu robił USG na wizycie i potwierdzał ciążę.Po co ma na betę wysyłać, jak już się siedzi w gabinecie i może od razu zrobić USG i mieć odpowiedź, czy ciąża jest czy nie? Chyba, że ktoś idzie 7 dni po stosunku albo coś tego typu, to faktycznie.
Z tego, co wiem, to lekarze z pakietów typu Luxmed czy Medicover lubią na bety wysyłać, bo "i tak ma pani w pakiecie".
ja jestem po 2 ciążach biochemicznych i gdyby nie beta nie miałam bym potwierdzenia ani pewności jaka była dokładnie wartość , do ilu wzrosła , dzięki temu lekarz zaproponował co może byc przyczyną takich sytuacji i zlecił badaniaU mnie tak samo - lekarz nigdy nie wymagał bety.
Być może jakby zrobił USG i nic nie było widać, to wtedy by mnie wysłał. A tak to też nie widzę potrzeby.
Skoro test pozytywny, to beta nic nie zmieni.
a mi lekarz kazał powtórzyć, żeby zobaczyć czy dobrze rośnie. Na początku ciąży tylko ten sposób można sprawdzić czy ciąża się prawidłowo rozwija.No właśnie. MOŻE. A nie sprawdź, zrób, powtórz. Możesz sprawdzić, możesz zrobić, możesz powtórzyć. Ale nie musisz.