penguinlicious
Moderator
Są dwa typy - jednym rośnie powoli aż dojdzie do peaku, a drugim niby nic nic nic i nagle peakJestem zaskoczona; że tak mocno skaczą te testy, myślałam, że to delikatniej idzie
Ostatnia edycja:
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Są dwa typy - jednym rośnie powoli aż dojdzie do peaku, a drugim niby nic nic nic i nagle peakJestem zaskoczona; że tak mocno skaczą te testy, myślałam, że to delikatniej idzie
Daję czas do piątku na przyrost, a potem od razu kopniak na mamuśki, bo to jednak podchodzi pod lutowe kreskiMam betę. 31.80![]()
A Ty nie masz przypadkiem PCOS?No a u mnie robienie testów owulacyjnych wygląda mniej więcej taki bądź tu mądry człowieku.jak niektóre wyglądają jakby zaraz miał być pik a ja owulację mam zazwyczaj w okolicach 18-19dc.czasem się zdarza nawet w 28dc. Drugi cykl już pije zioła ojca sroki i zaczęłam brać ovarin więc może trochę skrócą mi się te cykle.testy robię bo zostały mi 3 opakowania z zeszłego miesiąca ale nie sądzę żeby mi jakoś miały pomóc
![]()
Dobrze szefowoDaję czas do piątku na przyrost, a potem od razu kopniak na mamuśki, bo to jednak podchodzi pod lutowe kreski
Gratulacje!![]()
Dzieki! Dobrze wiedzieć, to mój pierwszy razSą dwa typu - jednym rośnie powoli aż dojdzie do peaku, a drugim niby nic nic nic i nagle peak![]()
Dlatego właśnie dobrze robić po 2 razy dziennie, żeby zobaczyć jak to u siebie wygląda i nie przegapić w razie czegoDzieki! Dobrze wiedzieć, to mój pierwszy raz![]()
No daj spokójmyślałam że w poprzednim cyklu była masakra.ale wtedy były jasne,potem pik(ten fałszywy)potem jasne i potem ciemniejsze ale piku nie wyłapałm a owulacja była
ale w tym to wgl hardcore
Robię je z czystej ciekawości jak to będzie teraz wyglądało bo oczywiście bez monitoringu u mnie się nie obejdzie
Tak mam PCO.lewy jajnik jest policystczny,prawy jest okej.z badań krwi też miałam zaburzony stosunek LH:FSH bodajże 1,2.podwyższoną prolaktynę i testosteron.z tym że te badania wykonywałam właśnie 3 lata temu gdy zaczynaliśmy starania.od tamtego czasu jestem na diecie z niskim indeksem,brałam masę witamin.i owulację wróciły bo wcześniej miałam je bardzo rzadko.teraz są co miesiąc i o dziwo właśnie w zeszłym cyklu była z tego lewego jajnika a lekarz stwierdził że on nie widzi tam żadnych cech pcoA Ty nie masz przypadkiem PCOS?
Sorki że tak się rozpisałam ale mam wrażenie że im dalej w to idę to wiem,że coraz mniej wiemTak mam PCO.lewy jajnik jest policystczny,prawy jest okej.z badań krwi też miałam zaburzony stosunek LH:FSH bodajże 1,2.podwyższoną prolaktynę i testosteron.z tym że te badania wykonywałam właśnie 3 lata temu gdy zaczynaliśmy starania.od tamtego czasu jestem na diecie z niskim indeksem,brałam masę witamin.i owulację wróciły bo wcześniej miałam je bardzo rzadko.teraz są co miesiąc i o dziwo właśnie w zeszłym cyklu była z tego lewego jajnika a lekarz stwierdził że on nie widzi tam żadnych cech pcoi tak się zastanawiam czy to się mogło jakoś cofnąć/zatrzymać ? Jeśli teraz się nie uda to w następnym cyklu powtórzę chyba te badania jeszcze raz bo nie daje mi to spokoju.no ale po testach owu widać że to lh u mnie strasznie skacze
jak reakcja męża/partnera?Mam betę. 31.80![]()