Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
To trochę jakby o mnie. Pierwsza procedura - jeden zarodek, świeży transfer 3 dniowca. Wiadomo od początku skazany na porażkę. Druga procedura, robiona na błagania mojego męża. Robiona wyłącznie żeby kiedyś mi nie powiedział że nie dałam nam szansy... Jeden zarodek, świeży transfer blastki (do dziś nie wiem jakiej klasy). No i cud. Nasz Syn ma juz prawie 4 i pół roku. Jak czytałam o takich "cudach" to tez nie wierzyłam, że to jest w ogóle możliwe.Też się czasem zastanawiam czy nie łatwiej by było nigdy tej drogi nie zaczynać...
Choć w Internecie było już kilka historii o kolejnej procedurze, tylko jednym i to średnim zarodku i szczęśliwej ciąży. Uczepiłabym się jednak tej poprawy wyników nasienia, moze to bedzie ten element, który procedurę uratuje..
Dr Padjas w Katowicach i w Krakowie chyba właśnie też.No to u nas każda wizyta 300 zł i z każdą coś innego i trza wracać.
Masakra No ale cóż zrobię.
Jestem z okolic Krakowa także tylko chyba Sydor w okolicy bo online nie chce
Ty chodzisz do niego ? I jak?Dr Padjas w Katowicach i w Krakowie chyba właśnie też.
Tak. Opisałam bodajże wczoraj wrażenia z wizyty. Nigdzie nie widziałam poleceń tej lekarki, a zapisałam się do niej, bo miała krótsze terminy i przyjmuje w mojej klinice, tylko w innym mieście. Przy KIRze AA od razu zaleciła Accofil. Wizyta długa i wnikliwa, dokładny wywiad. Na tamten moment nie zlecała mi żadnych badań dodatkowych. Jeśli kolejny transfer się nie powiedzie, to będę konsultować się ponownie. Za wizytę płaciłam 250 albo 300zl, już dokładnie nie pamiętam.Ty chodzisz do niego ? I jak?
Szczerze jak Sydor będzie mnie tak zwlekał to będę myślała nad zmianą
Wiesz, że miałam podobną historię do Twojej, też 1 zarodek... poronienie i próbuję dalej.najgorsze jest to, że ja byłam nastawiona negatywnie i chłodno, ale te wyniki męża i mój estradiol tchnęłhy we mnie nadzieję i bardzo tego żałuję.
Ja na ten moment nie chcę nic przerabiać w głowie, żałuję dnia w którym zaczęłam starać się o dziecko.
Teraz już nie da się wrócić.
Ale masz jakieś objawy hiper stymulacji? Bo to, że masz dużo pęcherzyków jeszcze nie świadczy o hiperceJa byłam na wizycie dzisiaj i mamy hiperke :/ mam aż 25 pęcherzyków... trochę jestem zdziwiona bo amh spadło mi do 3.42 wiec myslalam ze nie będzie tak źle. Oczywiscie transfer odroczony. Robiłam dzisiaj estradiol zobaczymy... boje się, że przez ta ilosc beda beznadziejnej jakosci![]()
Transfer odroczony, punkcja w czwartek.
Jestem zła bo z fragmentacja DNA 21% i morfologią 1% lekarz nie zalecił nam IMSI czy tam PICSI a zwykłą selekcje... zadzwonie w srode do embriologa i moze go jeszcze ublagam sama nie wiem :/
Właśnie nie. Oprócz tego, że mnie bolą piersi to brzuch zupełnie nie. Od czasu do czasu coś mnie zakłuje ale to wszystko. No i badanie usg dziś wyjątkowo nieprzyjemne ale też nie jakoś turbo bolesne. Czy mi sie powiekszyl obwod brzucha to sama nie wiem, może trochę... ale ja nie jestem też szczupła więc u mnie cięzej byłoby zauważyć wiekszą rózniceAle masz jakieś objawy hiper stymulacji? Bo to, że masz dużo pęcherzyków jeszcze nie świadczy o hiperce