• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

❄️⛄️🌟 Nowy Roczek, nowy kroczek - niech się zjawi tutaj Smoczek! 🍼👶🏻🧸

reklama
My ciągle czekamy na te nasze kariotypy, ale teraz zaczęłam się zastanawiać - czy my będziemy w stanie sami zinterpretować te wyniki? W sensie jeśli coś będzie nie tak, to wiadomo, że czeka nas wizyta u specjalisty, ale jeśli wszystko będzie w porządku to będziemy to wiedzieć? Może któraś z Was badała kariotypy i umie coś podpowiedzieć?
Ja badałam, jest napisane prawidłowy albo nie prawidłowy i opis. Ale i tak jak są jakiekolwiek nieprawidłowości warto iść do genetyka.
Ja mam nieprawidłowy kariotyp. Tak wygląda mój wynik:
1000046108.jpg
 
Ale badania możesz zrobić na własną rękę, na nfz i tak większości skierowań nie dostaniesz. Od lekarza rodzinnego dostaniesz jakieś podstawy, to warto chociaż to mieć za darmo.
A żel to fertilsafe plus

Robiłam badania: progesteron, prolaktyna, cały panel rozszerzony tarczycowy - to jeżeli chodzi o same hormony, ale to był początek cyklu. Dodatkowo całą batalię innych parametrów z krwi która była ok. Ale wiem, że poziom hormonów zależy od konkretnej fazy, a nie mam takiej wiedzy co kiedy dokładnie zbadać, a nie chce drugi raz wydawać kilkaset złotych w ciemno. Dlatego potrzebuje iść do dobrego ginekologa żeby mnie pokierował co kiedy dokładnie zrobić i dlatego też was podpytuje ;) bo tak naprawdę nie wiem od czego zacząć.
 
@Kaalaa działajcie bo tak najlepiej, my chyba z moim obierzemy taktykę cały cykl co drugi dzień 😁 ale już różnych sposobów próbowaliśmy łącznie 2 x dziennie i dupa 😅
Ah te ogłoszenie.. przykro mi 💔

@maggie97 ale czad, to trzymam kciuki żeby chłop nie przeciągał 😁

@Hermeneg no co ja Ci powiem, smacznego 🤪😅

@melodyP wszystko zależy od Twojej sytuacji ale fajnie znaleźć ginekologa, który ochrania temat niepłodności 🙂

Dzisiaj tworzyłam rolkę na temat podsumowana mojego roku 2025 na firmowym profilu i co ja oglądam to wyje 🥹😅 jestem wdzięczna ale cholernie zmęczona tym rokiem. Moje obserwatorki na nawet nie podejrzewają co się może wydarzyć ale czy się wydarzy..

Moja sytuacja jest taka, że staramy się 4 cykle (teraz 5 czekam na wynik) i mam 34 lata :) także jeszcze do tej pory nie panikowalam. Miałam nadzieję, że się uda szybko w 1-2 cyklu zajść pewnie jak każda z nas ;) tez na całe 5 cykli 3 z nich był chory albo mąż albo ja, więc nie bylo tych zbliżeń dużo, już nie mówiąc o osłabieniu organizmu. W obecnym cyklu też nie liczę na wiele, bo mąż był chory 2 tygodnie w grudniu, a po owulacji jesteśmy obydwoje chorzy -_-
I nie wiem w którą stronę uderzać, do którego specjalisty się zapisac tak żeby mnie nie olali i nie wzięli za nadgorliwa wariatkę ;) dlatego na razie podczytuje i próbuje się zorientować w tym co piszecie :D
Do ginekologa i tak idę prywatnie i badania też chce zrobić prywatnie, tylko chce żeby to wszystko miało ręce i nogi.
 
Kurcze 7 dzień po owulacji to akurat dzisiaj wypada. Jutro nie dam rady rano, bo się nie wyrobie do pracy. A myślicie że w sobotę to już będzie za późno na zrobienie progesteronu jeśli okres ma przyjść w czwartek? Bo może bym chociaż to zrobiła.
Edit. Właśnie doczytałam że progesteron niekoniecznie musi być rano i na czczo. To może jest sens zrobić jutro po pracy...?
 
@Kaalaa też mi dzisiaj LH spadło dość sporo. W tym cyklu dopiero zaczęłam robić wykres temperatury, ale też się zastanawiam, czy będzie ok, bo jednak różnie wstawałam i nie zawsze tyle samo godzin spałam. Wczorajszy test 0.23, a dzisiaj 0.12 🤣🙈 Premom mi od temperatury i testów cały czas owulację przesuwa, ale według Clue jeszcze jestem przed. Ehhh
 
Kurcze 7 dzień po owulacji to akurat dzisiaj wypada. Jutro nie dam rady rano, bo się nie wyrobie do pracy. A myślicie że w sobotę to już będzie za późno na zrobienie progesteronu jeśli okres ma przyjść w czwartek? Bo może bym chociaż to zrobiła.
Edit. Właśnie doczytałam że progesteron niekoniecznie musi być rano i na czczo. To może jest sens zrobić jutro po pracy...?

Jak dasz radę po pracy to robiłabym jutro 😊
 
reklama
Moja sytuacja jest taka, że staramy się 4 cykle (teraz 5 czekam na wynik) i mam 34 lata :) także jeszcze do tej pory nie panikowalam. Miałam nadzieję, że się uda szybko w 1-2 cyklu zajść pewnie jak każda z nas ;) tez na całe 5 cykli 3 z nich był chory albo mąż albo ja, więc nie bylo tych zbliżeń dużo, już nie mówiąc o osłabieniu organizmu. W obecnym cyklu też nie liczę na wiele, bo mąż był chory 2 tygodnie w grudniu, a po owulacji jesteśmy obydwoje chorzy -_-
I nie wiem w którą stronę uderzać, do którego specjalisty się zapisac tak żeby mnie nie olali i nie wzięli za nadgorliwa wariatkę ;) dlatego na razie podczytuje i próbuje się zorientować w tym co piszecie :D
Do ginekologa i tak idę prywatnie i badania też chce zrobić prywatnie, tylko chce żeby to wszystko miało ręce i nogi.
O to przybijam pione, w drugi dzień świąt zaatakowała mnie angina. Właśnie skończyłam antybiotyk. Bolało mnie okrutnie. Tez się zastanawiam czy cykl będzie normalny bo to jeszcze święta itp. owulacja wypadała akurat w wigilię wg aplikacji ale mam nieregularne cykle także ten, dziś płodny śluz 🤣
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry