reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Listopad 2009

Dziewczyny wiecie co tam u naszej Kamci?? czy już rozpakowana??
Klaudzia nie martw się, ja też miałam baardzooooo kiepską noc. W sumie to chyba najgorszą jak do tej pory. Taki ogromny ból w dole brzucha mnie złapał że nawet odwrócić w łóżku się nie potrafiłam. Już chciałam budzić mojego Ł że coś siędzieje, że coś jest nie tak stwierdziłam że poczekam na bóle regularne co kilka minut ale się nie doczekałam. O 5:30 byłam jeszcze na nogach a o 7:30 pobudka i na badania:-( Nie wiem czy Wy też macie tak ostry, mocny i paskudny ból (ciągły) przez kilka godzin bez przerwy czy to tylko mnie tak starszy. Mała wczoraj wieczorem strasznie wariowała ale koło 23 zasnęła:sorry: nie wiem co to było:confused2:
Ja mam podobnie - nie skurcze, tylko ciągły, ostry ból w dole brzucha..żeby sie przekręcić z boku na bok, to potrzebuję i czasu, i wsparcia elementów łózka:-:)-(
 
reklama
Dziewczyny wiecie co tam u naszej Kamci?? czy już rozpakowana??
Klaudzia nie martw się, ja też miałam baardzooooo kiepską noc. W sumie to chyba najgorszą jak do tej pory. Taki ogromny ból w dole brzucha mnie złapał że nawet odwrócić w łóżku się nie potrafiłam. Już chciałam budzić mojego Ł że coś siędzieje, że coś jest nie tak stwierdziłam że poczekam na bóle regularne co kilka minut ale się nie doczekałam. O 5:30 byłam jeszcze na nogach a o 7:30 pobudka i na badania:-( Nie wiem czy Wy też macie tak ostry, mocny i paskudny ból (ciągły) przez kilka godzin bez przerwy czy to tylko mnie tak starszy. Mała wczoraj wieczorem strasznie wariowała ale koło 23 zasnęła:sorry: nie wiem co to było:confused2:

Ja tak mam pol ciazy. Nagle budzi mnie jeden dlugi, wielki skurcz np z prawej strony i nie chce przejsc. Dopiero jak jakos uda mi sie wstac - gdzie czasem az sie poplacze, tak boli - i troche pochodzic, pojsc siusiu to przechodzi. U mnie to jest zwiazane ze wzdeciami (bo jak tylko gazy uleca;-) to przechodzi jak reka odjal). Mysle ze mala mi tam glowka uciska na jelita.

Wlasnie przeczytalam, ze jednej babce lekarz wykryl zielone wody badajac przeplywy :eek:
 
Ja tak mam pol ciazy. Nagle budzi mnie jeden dlugi, wielki skurcz np z prawej strony i nie chce przejsc. Dopiero jak jakos uda mi sie wstac - gdzie czasem az sie poplacze, tak boli - i troche pochodzic, pojsc siusiu to przechodzi. U mnie to jest zwiazane ze wzdeciami (bo jak tylko gazy uleca;-) to przechodzi jak reka odjal). Mysle ze mala mi tam glowka uciska na jelita.

Wlasnie przeczytalam, ze jednej babce lekarz wykryl zielone wody badajac przeplywy :eek:
Kurcze Dziunka, coś z tymi gazami faktycznie jest..;-)u mnie może nie zawsze, ale często tez pomaga ich "ulecenie":sorry::sorry:..z tym, ze główka mojej dzidzi jest oparta na kanale rodnym..
 
Ja mam podobnie - nie skurcze, tylko ciągły, ostry ból w dole brzucha..żeby sie przekręcić z boku na bok, to potrzebuję i czasu, i wsparcia elementów łózka:-:)-(

a ja to sie turlam;-) z jednego boku na drugi, podniesc sie zeby sie odwrocic na drugi bok nie daje rady:cool2: chyba mam slabe miesnie brzucha albo synek niezle wazy:cool:
 
a ja to sie turlam;-) z jednego boku na drugi, podniesc sie zeby sie odwrocic na drugi bok nie daje rady:cool2: chyba mam slabe miesnie brzucha albo synek niezle wazy:cool:

Nawet nie żartuj z tą wagą, bo ja mam tak samo:) podniesienie się zajmuje mi sporo czasu:eek: Muszę czekać do przyszłego poniedziałku żeby dowiedzieć się ile waży moja córcia:-( Nawet nie mam co przypuszczać bo ostatnie USG miałam w 29 tyg:-(
 
reklama
ja tez miałam koszmarną noc:-(.Ale dobrą wiadomościa jest to że obudziłu mnie skurcze:szok:.Wprawdzie przeszły po kilku godzinach ale coś może się ruszy,bo też już tracę nadzieję na cokolwiek. Kurcze uparte te nasze dzieciaczki;-)
 
Do góry