Martolinka - gratulacje!!!
Teraz która na wylocie? Qcz chyba?
Dziś moja młoda mnie zaskoczyła. Ostatnie trzy dni spała w dzień może w sumie z godzinę na dzień. Musiała być już padnięta, bo wczoraj jak zasnęła przed 20, tak obudziła się na karmienie przed 4
spała 8h. Normalnie szok. Nakarmiłam ją (nie musze mówić, że miałam kamień nie pierś, ale tak mi się dobrze spało, że zauważyłam dopiero jak się obudziłąm...) i spała do 8. Teraz znów kimnęła w huśtawce a ja wciągam śniadanko. Wielka zmiana, bo ostatnimi czasy w nocy potrafiła się co 2 godz budzić
Oczywiście tylko trochę pociągnąć i potraktować mnie jak smoczek. Ale co mam kurka zrobić, jak smoka nie chce i już.... 
A na długi weekend jedziemy do Wawy, sprawdzić jak domek się miewa, a później na wieś. Mamy na Podlasiu starą drewnianą chatkę i jak mieszkaliśmy w Wawie, to tam spędzaliśmy weekendy wiosenno-letnie. Teraz wszystko zarośnie i zmarnieje, a tyle czasu włożyliśmy w doprowadzenie ogrodu do stanu takiego, że zamiast włazić w 2 m krzaczory możemy przejść do końca działki. Jeszcze dużo pracy nas czeka, ale musimy to odłożyć. No w kazdym razie jedziemy tam na tydzień.

dacie rady - skosić całą trawę - i już prześwit będzie :-)
a w zeszłym roku świetowaliśmy (jak widać skutecznie ;-)) 10 rocznicę bycia razem.
i to nie jakaś osoba z którą rozmawiam nacodzień , tylko właśnie raz na 3-6 miesięcy coś na gg mi napisze . Także podsumowanie - 

