NANU, nie bylo fajnie, nie bylo elegancko...za duzo szczescia naraz
ja szczeroscia zabijam

teraz jest swietnie!
a krzesla polecam, sa mega wygodne, mozesz siedziec i siedziec ..
i duzy plus, cay pokrowiec sciaga sie leciutenko i pierze..
apropos ledow jeszcze, ja nie przepadam w ogole, nawet w aucie...a juz najlepsze jak ktos wymienia swiatla na wlasna lape na ledowe i taka rozjebunda ma oswietlenie ledowe

, widzialam to teraz w pl..ach, u nas ciagle ta zasada "im wiecej tym lepiej" na wszelkich frontach
SEMBO, przy takiej ilosci dzieci to ja musze miec przestrzen

lo matko, jakby mi ktos rok temu powiedzial , ze bede miala trojke dzieci to bym go wykopala na mroz i glod
a dzisiaj sie ciesze..na swoj sposob narazie i malymi kroczkami, ale sie ciesze
