Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U mnie to będzie trzecie dziecko-niespodzianka. Mąż miał datę wazektomii ustaloną. I chyba o miesiąc za późni ustalił. Hahahha także ten... nie potrafimy zdrowego dziecka usunąć. No wiec będzie dzidziuś. Ale niestety nie jestem z UK. Nawet nie ten kontynent. A szkoda. Brakuje mi tu bratniej...
Ja też. Tylko taśm i szwów (bo u nas się skleja) już nie było. Sama sobie ściągnęłam [emoji23] za gardzi mnie denerwowały. Przeoczyłam tylko jeden szew [emoji12]
@DarkAsteR eeee tam przesadzasz z tym zakazem prowadzenia auta przez 8 tygodni [emoji12] bo ja już za kółko wsiadłam jeszcze w ten sam tydzień co cesarka. Musiałam młodego zawieść i odebrać z przystanku szkolnego. A iść raczej nie miałam zamiaru. U mnie góra tydzień się nie siada za kółko.
U mnie pierwsza cesarka również była ze względu na wagę młodego. 4.5kg. Miałam wybór. W drugiej ciąży był spory odstęp czasowy od poprzedniej cesarki i mogłam rodzic naturalnie. Ale młoda miała arytmię i razem z lekarką stwierdziłyśmy, że nie warto ryzykować. Ale z wagą drugiego dziecka nie...
Pracuję z domu (z dzieckiem/dziećmi) do końca. Nawet na wakacjach w Polsce będę pracować. Ale odkąd jest to pół etatu, a płatne jak za cały, mam mniej problemów z organizacją. Nie cierpię się szykować do pracy. W ciąży mi się kompletnie nie chce wciskać w szpilki.
Sole Epsom są bezpieczne w ciąży. Mają właściwości przeciwzapalne i zawierają magnezium sulfate, który poprawia krążenie i sprawia, że woda nie zatrzymuje się tyle w organizmie przez co mniej się puchnie. Musisz jednak uważać na temperaturę wody. Wiadomo, nie może być zbyt gorąca.
@monitkaz ja w poprzedniej ciąży byłam na krztusiec szczepiona. Teraz już nie będę. Bo raz na kilka lat jest. I dziecko kiedy się rodzi ma już w sobie odporność ze względu na moją szczepionkę. U nas niestety zdarza się krztusiec i nie odmówiłam. Przy okazji: wszystkim poza matką (nieszczepionym...