reklama

Październikowe mamy 2019

reklama
@Marys$s* no a jeszcze poza tunelem muszę maliny ogarnąć, i juz warzywa mi wyszły marchew, buraczki, pietruszka..... Trzeba będzie pielic do września.... :D

@Patka2616 super wieści :))ja chodzę prywatnie to zawsze mam fotkę i ostatnio już pani doktor poluje by dzidziusia w 3d/4d pokazać :) ale za mocno się wierci i zasłania :D
 
Ja też chodzę prywatnie, ale dzisiaj doktor nie dał fotki. Mówi że widzieliśmy się niedawno to nie będzie mierzył małego bo się wierci strasznie. Sprawdził tylko serduszko,krwiaka, szyjke i uzupełnil wyniki prenatalnych:)
@Marys$s* no a jeszcze poza tunelem muszę maliny ogarnąć, i juz warzywa mi wyszły marchew, buraczki, pietruszka..... Trzeba będzie pielic do września.... :D

@Patka2616 super wieści :))ja chodzę prywatnie to zawsze mam fotkę i ostatnio już pani doktor poluje by dzidziusia w 3d/4d pokazać :) ale za mocno się wierci i zasłania :D
 
reklama
Odnośnie snów miałam zeszłej nocy jeden.
Śniło mi się ze ja, mąż i dzieci (!) poszliśmy na kryte lodowisko has łyżwy. I nie było by w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, ze dzieci mieliśmy czwórkę. Dwie córki i dwóch chłopaków....ja się na sterylke wybieram bo więcej niż dwójkę mieć nie chce a tu we śnie była czwórka...
Opowiedziałam ten sen mężowi, spocił się w miejscu.
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry