U mnie odwrotnie, córka urodziła się większa, syn tylko 2600, i ogólnie położne mówiły w szpitalu mówiły, że teraz ogólnie dzieci rodzą się duże, średnia waga noworodków ijest zdecydowanie wyższa niż jeszcze kilka lat temu, rzadko takie maluszki się zdarzają i nie ma to związku z płcią.