Firma mi tego nie ułatwia. Czują się pokrzywdzeni, bo ich zostawiłam na lodzie. A jak prosiłam o zdalne, bo nie byłam w stanie pracować z kolegą psychopatą przy jednym biurku to się kadry śmiały.
Wypłaty za lipiec już poszły, więc zostanę bez kasy w sierpniu. Teraz czekam aż dadzą mi możliwość...