@loumarie co do balonika. Jest do przeżycia, ale lekarz musi go dobrze założyć. U mnie po założeniu chwilę było okej, a później dostałam mocnych skurczy krzyżowych, że aż mi się nogi uginały i słabo mi się robiło. Od położnej usłyszałam, żęto jest normalne i ma boleć, ale po jakimś czasie lekarz...