Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
nie mam gdzies czytam je i biore do siebie. po prostu sie stresuje i nie wiem czy ja mam cos napisac bo nie ukrywam kusi mnie to.. fakt faktem pisal ze kocha ze teskni i z nia porozmawia ale zwleka bo nie chce jej zranic zeby go prosila…
no brak odzewu od niedzieli a dzis mamy czwartek i kusi...
tez pomyslalam,ze gra na czas ale tez no nie mielismy kontaktu 8 miesiecy i tez chyba normalne,ze potrzeba czasu sam pisal zebym nie wymagala od niego ze to wszystko stanie sie z dnia na dzien.
Ale to nie moja wina, uczucia nie wybieraja… najwyzej bylam nawina… ale kurcze sam ma przerwe z ta swoja, wie ze porozmawialam z rodzicami o czym sam mowil zebym porozmawiala raz jeszcze z nimi, wie jak mnie zranil to nie wiem czu bylby na tyle "glupi" aby tak mi mieszac…
No i tez pisal, ze co moi rodzice na to bo nie wyobraza sobie byc z kims z kim mialby zle realcje z rodzicami, tam mu napisalam ze no rozumieja ze go lubili i lubia on nie wierzyl tam nu napisalam odpisal po dniu ze mam pogadac z rodzicami jeszcze raz pogadalam napisalam i napisa ze ciezko mu...
No jestem mloda mam prawo popelniac jakies bledy, puscilam go wolno bylam szczera z nim i sama ze soba. Bylo mi przykro,ze musialam go zranic ale no niestety nic na sile…Tak szczerze to nadal kocham bylego, a minelo juz 8 miesiecy. Pisalismy cos od 7 lutego jakis tam kontakt mamy. Wyznal,ze tez...
pewnie mnie zabijecie😂 ale zerwalam z obecnym chlopakiem, poniewaz sama zauwazylam,ze mysle przy nim o moim bylym, ze nadal kocham bylego. Nie chcialam dluzej ranic obecnego i siebie, chcialam byc z nim szczera