reklama

Ostatnio dodane przez Agnessa91

  1. Agnessa91

    Lutowe 2020

    @Jotka_Szczotka też miewam spadki cukru. Tyle, że ja mam stwierdzoną lekką insulinooporność, więc wiem, że może mi się to zdarzac. Aczkolwiek tak spektakularnie nie miałam :O jedynie czuję zawsze, że mam nogi jak z waty, jestem rozkojarzona, czuję wilczy głód, trzesą mi się ręce i taka słaba...
  2. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Nooo to się okaże, czy faktycznie :D tym bardziej, że jestem bardzo nastawiona na tooo. Aaaaaaaaaa! Zwariuję :laugh2:
  3. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Hahaha a wiecie, że ja też mam podejrzenie ... :D chyba też przez to, że się naczytałam. A jeszcze jak mówicie, że macie podejrzenia też, to tym bardziej chyba się domyślam :P ale mnie zżera ciekawość. Cieszę się, że u pozostałych też wszystko w porządku :)
  4. Agnessa91

    Lutowe 2020

    No więc my już po badaniu :D wszystko w najlepszym porządku! Dzidziuś zdrów jak rybka! Maluszek się pięknie ruszał (Cola zadziałała chyba haha) i ma już 6 cm. Wszelkie parametry w porządku, bez żadnych zagrożeń :) jesteśmy przeszczęśliwi! A co do płci... :D to już wiadomo. Tylko my na razie nie...
  5. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Dziękuję :D odezwę się po badaniu. Mam takiego stresa, że bierze mnie na biegunkę, a jesteśmy już w drodze haha :p mam nadzieję, że dotrwam. Ciekawe co tam dzisiaj się okaże. Powodzenia dla pozostałych dziewczyn! U nas będzie Lara, lub Nikodem :D postanowione.
  6. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Ale bym się wkurzyła jak by mi się tak z zupą zrobiło :D chociaż raz miałam podobną sytuację. Teściowa dała nam zupę warzywną z taką zacierką z kaszy jaglanej. Nalewam na talerz i coś mi nie pasuje. Pływają jakieś białe malutkie "robaczki". Dzwonię do niej i pytam czy u niej coś nie pływa w...
  7. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Ja nawet już w 10 tygodniu na zwykłej wizycie miałam przez brzuch, co mnie zdziwiło :) także pewnie zależy od lekarza i od sprzętu. Tak myślę, że te prenatalne też będzie przez brzuch :)
  8. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Łoooo ile wiadomosci tu znowu :D jak ja to ogarnę haha. Gratulacje Paryżanka!!! Super, że parka :) Ja mam też wizytę w piątek, ale na 16:20 popołudniu. A na prenatalne idę oczywiście z mężem :D na wizycie ostatniej też był ze mną. A prenatalne z resztą jutro na 16. Mam stresa....
  9. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Też mam zaparcia :/ ale ja trochę przyzwyczajona, bo przy jelicie drażliwym zawsze miałam na zmianę zaparcia i sraczki. Tyle, że teraz mam same zaparcia i powoli mam tego dość... A czasem jak wyjdę z WC to chodzę, jak bym właśnie urodziła :-D
  10. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Ja też mam we wtorek prenatalne :) i też jestem pełna nadziei! A póki co dalej mi niedobrze... W sumie wczoraj też tak miałam :( dziewczyny jest to możliwe, że dopiero w 13 tygodniu mnie nudności złapały? Dziwnie jakoś.. Wcześniej miałam tylko w 7 tygodniu taki ciężki tydzień, że po posiłkach...
  11. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Ja to się bardziej zastanawiam, jak dziecko będzie przewijał, skoro taki wrażliwy na zapachy A jeszcze co do smaków i zachcianek... Śnił mi się dzisiaj rosół jak marzenie :D więc zrobiłam gar rosołu, a teraz się nim tak nażarłam, że mi zaraz pierze wyrośnie, albo makaron uszami wyjdzie :P. I...
  12. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Hahaha :D miałam to samo parę razy jak się na coś nastawilam. Najgorzej... Ta złość potem jest nie do opanowania. "jak on mógł nie pomyśleć o mnie!?" :P
  13. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Z pieczywem mój też czasami robi cyrk. Ale największy kabaret jest z czyszczeniem kuwety naszego kota. Jednocześnie mnie to drażni i śmieszy. Profilaktycznie nie dotykam się nawet w rękawiczkach, więc robi to mój mąż. Ale uwaga: w masce na twarz , bo inaczej by zwymiotował xD hahahaha raz...
  14. Agnessa91

    Lutowe 2020

    Ooojjj mam to samo ostatnio :D a najgorzej działa na mnie kiedy lekceważy mnie, albo myśli tylko o sobie. Tyle, że wtedy powiedzmy mam jakiś powód, ale drażni mnie czasem tak po prostu... Tez mam wyrzuty, ale myślę, że to kwestia hormonów. Najczęściej mnie wyprowadza z równowagi jak chrapie w...
  15. Agnessa91

    Lutowe 2020

    :O jakie to ładne.... Też się wzruszyłam. I jeszcze bardziej niecierpliwie czekam, aż przytulę maleństwo :) A ja mam bezsenną noc :/ mój mąż tak chrapie, że musiałam się wynieść do innego pokoju... Oszaleć można! A do tego mam znowu zaparcie, wzdęty żołądek, głowa mnie boli i jestem do niczego :(
Wróć
Do góry