O matko, ja też odliczałam, najpierw do 12 bo to już mniejsze ryzyko poronienia, potem do 24 bo wtedy już ratują maluszka jak się urodzi, potem do 36, żeby było donoszone a potem w 39 kiedy miałam cc okazało się, że gdyby nie cesarka pewnie bym przenosiła, bo nic nie wskazywało na gotowość...