Straszne wiadomości :(
Ogromnie Ci współczuję :(
Wiem, że będzie Ci ciężko i pamiętaj, jeśli poczujesz, że nie dajesz sobie rady ze swoim smutkiem, to nie wahaj poprosić o rozmowę z psychologiem. Teraz najważniejsze byś stanęła na nogi psychicznie i fizycznie i nie wątpię, że w końcu...