reklama

Ostatnio dodane przez alinka

  1. alinka

    Lipiec 2016

    Witam po długiej nieobecności, przepraszam że Was tu tak zaniedbałam ale niestety ciągną mi się problemy zdrowotne, okazało się że mam oprócz rozejścia i zakażenia razy po cc wewnętrzne zakażenie połogowe także niestety nie jest zbyt ciekawie. W tej chwili biorę szósty antybiotyk i mam wrażenie...
  2. alinka

    Lipiec 2016

    Hej dziewczyny ja nadal walczę z tą dziurą w brzuchu. Na szczęście Adaś jest grzeczny bo w sumie chirurg zabronił mi dzwigać i nosić bobasa a od jutra tata wraca do pracy więc kij wyjdzie z tych jego zaleceń:oo2: julita sama chciałabym wiedzieć, prawdopodobnie przez to że zaczęło się paprać nie...
  3. alinka

    Lipiec 2016

    hej dziewczyny narazie nawet nie staram się Was nadrobić, widzę że worek z bobaskami pomału się sypie. W tej chwili tata robi za nianie a ja dorwałam się do kompa. U nas ciągle jeszcze bajzel poporodowy, dzień za krótki. Z małym na szczęście oki gorzej zemną. Zainfekowała mi się rana po cc i...
  4. alinka

    Gratulacje

    Dzięki serdeczne za gratki;-) ;) Olciakk i Julita gratulacje również:-D fazerkamm co za dane konkrenie muszę Ci napisać?
  5. alinka

    Lipiec 2016

    Needi dokładnie tak, jestem już w domu z bobaskiem. Resztę opisałam w opowieściach porodowych
  6. alinka

    Opowieści porodowe

    Hej no więc czas na moją relację. Adaś przyszedł na świat 22.06 o godz 17:46. Ważył 3260 i mierzy 54 cm. Ogólnie w tej chwili jest dobrze, wypisali nas już w trzeciej dobie tj. wczoraj bo jest masakra w szpitalu, kompletnie niema miejsc. Narazie jestem jeszcze dość obolała, i niemogę jeść bo...
  7. alinka

    Lipiec 2016

    Hej dziewczyny u mnie już po wszystkim, szczególy w odpowiednim wątku, a oświeccie mnie czy jest jakiś watek zamknięty żeby foteczkę wrzucić bo nie śledziłam was ze szpitala bo internet nie dawał rady.
  8. alinka

    Lipiec 2016

    hej dziewczyny ja dosłownie na sekundę, jestem dosłownie rozbita, okazało się że mój mężuś coś nawywijał jak byłam w szpitalu i zabrali mu prawko, efekt taki że na wtorek mam termin do szpitala i nie będzie miał kto mnie zawieźć ani odebrać. Nawet niemam siły pisać, zawaliło mi się już wszystko...
  9. alinka

    Lipiec 2016

    Może czytając to wydaje się śmieszne ale wyobraź sobie ile mnie to nerwów kosztuje, szczególnie że co chwilę ląduje w szpitalu, Hmm Flammie czy ja wiem czy to brak myślenia....ja tu widzę pełną premedytację, niechciało się i tyle, a jak mnie niema to nie marudzę i jest spokój. Kaskaw królik...
  10. alinka

    Lipiec 2016

    Biorąc po uwagę że wczesniej wkurzył mnie koncertowo i zbyt późno przyjechał po mnie i skutkiem tego się spieszyłam to lepiej niech za dużo nie komentuje, i tego się trzyma póki co ale zachwycony nie jest. Zresztą ja załatwiam sprawy z mechanikiem, tylko z kasą krucho. Frazerkamm no właśnie z...
  11. alinka

    Lipiec 2016

    Hej, wypisali mnie dziś do domu i odrazu nabroiłam:hmm: Jechałam po południu na zebranie w szkole do córki i chciałam się pospieszyć i było małe bum na skrzyżowaniu, drzwi i nadkole do wymiany, niewiem skąd ja kasę wezmę, chyba nerke sprzedam:baffled: W zasadzie jeszcze chciałam pomarudzić na...
  12. alinka

    Lipiec 2016

    Witam na chwilkę. Niestety szpitalnie. Trafilam w środę z białkiem w moczu, powtorzyli badania bialko nie wyszlo ale za to bakterie. Moglabym juz byc dzis w domu gdyby nie to ze ktos zgubil probke moczu na posiew i jutro musza pobierac od nowa, wiec do poniedzialku napewno. mam juz skrocona...
  13. alinka

    Gratulacje

    Venicee gartulacje, niech się maleńka zdrowo chowa:happy:
  14. alinka

    Lipiec 2016

    Gwiazda nie jesteś sama, ja też się boję cc, fatalnie dochodziłam do siebie po poprzednim a tu znów taka złośliwość losu. strasznie chciałam żeby mąż był zemną przy porodzie żeby załapał jak najlepszy kontakt z dzieckiem no i żeby mieć dziecko od razu przy sobie, kontakt skóra do skóry...
  15. alinka

    Lipiec 2016

    Witam, ja ostatnio podczytuję ale pisać jakoś niemogę sie zebrać. W sumie wyszłoby samo narzekanie a niechce nikogo zamęczać. w skrócie w piątek wizyta, mały ma ok 2,5 kg, oczywiście dalej głową w góre...za 2 tygodnie termin do szpitala na ostatni pobyt, jak się nie odwróci cc, psychiczny dół, w...
Wróć
Do góry