Dziewczyny, a jak Wasi faceci podchodzą do tego, że w danym cyklu nici? Bo mój, mam wrażenie że trochę zaczyna się martwić, nie ma dzieci i nigdy się nie starał wcześniej dopóki mnie nie poznał i chyba myślał, że raz zaszalejemy i już się uda:D Trochę się martwię, bo mam wrażenie że on to bierze...