A ja witam się z Wami z oddziału patologii. Czekałam na przyjęcie 4godz,a potem jeszcze na łóżko,bo jest oblężenie. Dzisiaj nic nowego się nie dowiedziałam..zobaczymy jutro,ale mam nadzieję,że długo tu nie zabawię..
Ps. Leżę z dziewczyną,która jest tu 2miesiące!! Masakra....