Co do podnoszenia się to na szkole rodzenia kazały panie jak z łóżka wstajesz z brzegu to obrócić się na bok, zsunąć nogi i wstać. A jak podnosisz się i nie masz brzegu łóżka to obrócić się do klęku podpartego, jedną nogą trochę do przodu ugiąć pod kątem prostym, oprzeć o nią ręce i wstać. Wtedy...