Miałam podobnie. Tylko moja non stop wisiała na cycku i wykanczalo mnie to, że nie mogę się nigdzie ruszyć bo od razu płacz.. Czulam się jak więzień.. Tylko Ci się wydaje, że go nie kochasz, to jest zmęczenie, wywrotka życiowa ale z czasem to się unormuje. Jak mąż wróci z pracy zostaw ich...