Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie dostałam. Ale też nie było źle, bo tylko następnego dnia miałam bóle mięśni na dole brzucha. A już kolejnego nic mnie nie bolało. W sumie nie wiem czy wystawiają, ponieważ nie pytałam. Mam lekka pracę, przy komputerze, więc mogłam już następnego dnia iść.
Pappa nie robiłam. Lekarz powiedział, że skoro biorę leki na niedoczynność to tak czy siak tylko amniopunkcja da nam pewność. Na pierwszym prenatalnym tylko przezierność miałam wysoko bo aż 3.7. Reszta, serduszko, kość nosowa itd było w porządku. Genetyk nawet się zdziwił, że tak duże ryzyko...
Robiłam 4 czerwca. Miałam 1:45 na zd, ale na inne trisomie też wysoko. Przezierność 3,7 ale reszta w porządku, w sensie kość nosowa, serce itd.
Amnio miałam robione na 3 trisomie.
Cześć. Dziś już są wyniki mojego amnio. Jednak do kliniki mam 80km i dziś się nie dowiem. Przez telefon jednak usłyszałam, żeby przyjechać w piątek bo wtedy będzie profesor.
Czy przy każdym przekazywaniu wyniku jest wizyta u profesora? Czy jednak coś jest na rzeczy? :(
Cześć. Ja mam. 29 lat, też się nie spodziewałam tak wysokiego ryzyka bo 1:45 na trisomie 21, 1:125 na trisomie 18 i 1:800 na 13.
Jestem już po zabiegu. Nie ma co się oszukiwać, nie należy do przyjemnych ale nie dałabym rady nie wiedząc.
Zycze Ci powodzenia.
Cześć. Ja dziś robiłam amniopunkcję. Skierowanie dostaliśmy na trzy trisomie, ale z podejrzeniem zespołu downa (NT 3.7). To moja pierwsza ciąża, mam 29 lat. Samo badanie nie było przyjemne. Lekarka wkuwała się dwa razy. Teraz odpoczywam. Cieszę się, że trafiłam na te forum, bardzo się martwię :(