Witajcie Dziewczynki, postanowiłam podzielić się z Wami moim okropnym dniem...
Cały (od 11 do 18) spędzony na IP. Od wczoraj osłabienie, dziś doszedł ból podbrzusza. Chcieli mnie zatrzymać w szpitalu na weekend, ale jak sami powiedzieli.."nic pani ni możemy podać, będzie pani tylko leżała, jak...