Mieszałam te dwa mleka, ale nie dała się nabrać;) i daję i z lodówki i odciągnięte na świeżo, nigdy nie mroziłam bo pokarmu mam mało. Nie zauważyła, by preferowała którąś z tych opcji.
A doradca pewnie by powiedział najwięcej, tylko szkoda mi trochę tracić na to pieniędzy i czasu, bo tak...