A co do perfum nie używałam. Czytałam gdzieś na stronie jakieś kliniki, że zarodki nie lubią perfum. Nie wiem, jak to się ma do rzeczywistości, ale odpuściłam. A ta kąpiel, spacer i reszta to właśnie dla relaksu. Moja doktor powiedziała, że to połowa sukcesu i czasem od stresu zależy...