Miałam podobną sytuację, dziewczyny dobrze radzą. U mnie ten okres trwał kilka tygodni, może ponad miesiąc i też próbowałam to naprawić rozmową, czułością i ciepłem - i odniosłam odwrotny skutek kochana, co mi sam później przyznał. Odpuść. Zajmij się sobą i nie dawaj po sobie poznać też, że...