Co za porąbany sen miałam. Mój ginekolog i położna robili mi jakieś zastrzyki w czoło i policzek, potem nagle wszyscy wraz z moją rodziną biesiadowali na korytarzu gabinetu, a na koniec położna ganiałam mnie z miską i maszynką, żeby mnie ogolić do porodu a ja uciekałam krzycząc, że sami mają...