reklama

Ostatnio dodane przez Cywil87

  1. Cywil87

    In vitro 2024 - refundacja

    Ja brałam przez całą ciążę i miesiąc po porodzie..lekarz chciał mi dawkę zmniejszyć ale nie zgodziłam się bo nie chciałam ryzykować ,taka dawka na moją wagę powinna być i tak wolałam zostawić..
  2. Cywil87

    In vitro 2024 - refundacja

    Bardzo mi przykro 😔tak pisze Ann krzepliwość i białko c i s. u mnie po pierwszym poronieniu zespół antyfosfolipidowy nie wyszedł ale wyszedł mi niedobór białka c..sa problemy które normalnie nie wychodzą a w ciąży się pojawiają niestety..
  3. Cywil87

    In vitro 2024 - refundacja

    Zaraz po tym wyszedł mi test pozytywny ale to pink był to szybko łapie i poszłam na betę na następny dzień i była ledwo 5 a urosła bo w 5 dpt robiłam i była niższa także implantacja była tylko wiedziałam że nic z tego nie będzie..myślę że tu wina był niski progesteron bo od punkcji cały czas...
  4. Cywil87

    In vitro 2024 - refundacja

    Ja miałam 6dpt jednorazowo przy pocieraniu żywa krew że śluzem.
  5. Cywil87

    In vitro 2024 - refundacja

    Ja w bocianie miałam antybiotyk przy każdej punkcji.
  6. Cywil87

    In vitro 2024 - refundacja

    Do lodowki
  7. Cywil87

    In vitro 2024 - refundacja

    Ja jak miałam przed południem to nie brałam wzięłam po transferze..
  8. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    W dwa tygodnie o połowę bo na początku miał 1,44cm i wtedy to był większy od pęcherzyka ..
  9. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    0,8cm teraz to już mikro😉
  10. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    Ja po USG tętno 141,krwiak mniejszy😊mam skierowanie na badania to jutro krew upuszczamy😉
  11. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    Pamiętaj że ja wiem co czujesz i jesteśmy w tym razem😊co ma być to będzie niestety ale taka jest prawda..a ile zdrowia nas to kosztuje to już tylko my wiemy☹️
  12. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    Naturalnie nikt cesarki nie chce robic bo to jest większe ryzyko dla matki..oni nie są w stanie powiedzieć czy to zakażenie nie było i teraz ciąć macicę można to wszystko rozsiać po organizmie i mogą być gorsze komplikacje dwa szybciej można znowu próbować trzy ja po porodzie pomimo że pękłam i...
  13. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    U mnie listopad 23 i jeszcze tego nie przebolalam..ja tętno miałam 126 i na ciśnieniomierzu jak w domu mierzyłam i na doplerze i później na ktg i dopiero na spokojnie fakty połączyłam..a miałam stan przedrzucawkowy i centralne odklejenie łożyska więc to minuty o życiu dziecka decydują..
  14. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    ja wiem że moglo się i tak skończyć nawet jakbym w szpitalu była ale mam żal o to że nie miałam tej szansy walki i medycznym też nie ufam bo jak przywieźli mnie do szpitala to pod ktg wzięli moje tętno za dziecka a na USG wyszło że to juz nie możliwe było..ja w domu tez sama na doplerze się...
  15. Cywil87

    Sierpniowe Mamy 2025

    Znam ten ból😢ja urodziłam martwa córeczkę w 32tyg a dzień wcześniej byłam ze skierowaniem na izbie przyjęć ale mnie nie przyjęli a na następny dzień już było po wszystkim..teraz staram się dzień za dniem przetrwać i póki nie będę trzymać w ramionach żywego zdrowego dziecka to się nie nastawiam..
Wróć
Do góry