Jasne, rozumiem. Człowiek raz się sparzy to później nie ryzykuje. Ja miałam wypadek, córka była w cybexie i NIC kompletnie jej się nie stało, nawet nie drgnal fotelik. Moja sąsiadka tez ma cybexa ten sam model co ja i miała tragiczny wypadek na trasie, dachowala, samochód obrócił się nawet na...