Jeśli chodzi o szczepienia to na razie mój zniósł dzielnie, bez żadnych skutków ubocznych, ze tak powiem. I miał katarek, ale lekki, tylko z rana mu cos ściągałam. Osłuchowo czysto, gardło czyste i nie kaszlał wiec zaszczepili go. Bylo ok.
U mnie infekcje niestety starszy przynosi do domu...