Witajcie.dołączyłam dzisiaj.termin mam na 18 kwietnia,ale ciąża nie należy do najłatwiejszych,wskazany odpoczynek,jak chodzę twardy brzuch,biorę progesteron,i tak już dwa miesiące,szyjka się nie skraca,odliczam dni i tak to wolno leci

Najbardziej boję się,że jednak urodzę za wcześnie,a nie potrafię myśleć pozytywnie.Pierwsza ciąża była bez żadnych kłopotów i chyba dlatego jakoś mnie to przygnębia.Pozdrawiam.