A, rozumiem. U mnie dość wolno się wszystko rozkrecalo, mam nadzieje, że nie tylko zdążę dojechać do szpitala ok.20 km. ale też zażądać znieczulenia ;-)
Zaczynam się zastanawiać nad wyprawka. Po dwójce zimowych dzieci, teraz termin na drugą połowę lipca. Hm, warto kupować rampersy, takie z...