No ja niestety też nie mam grupowego zdjęcia, tylko małą fotkę z p. Małgosią z Wigilii, więc nie ma na niej Martynki. Dawid, jak mu na zdjęciu Martynę pokazałam, to stwierdził....no tak, była w niedzielę w Motylku :tak:.
Jak widać, pamięć już nie ta :-D
Ja również wszystkim choruszkom życzę...