Czesc dziewczyny!dawno mnie nie bylo,ale postanowilam napisac cos,tym razem w tym watku.otoz jestem wlasnie 2 dni po laparoskopi.staramy sie z mezem o fasolke juz prawie 3 lata i niby przez caly czas bylo wszystko w porzadku.owu,nasienie,monitoring, wszystko regularnie tak jak w ksiazce,ale nie...