Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie wiesz jak te słowa są ważne. Dziś byłam u psycholog potem psychiatra. Dziś wysłałam z siebie może łez. Ta pdycholog powiedziała mi to samo co Ty.
Dziękuję bardzo
Dziś odbył się pogrzeb...
A wczoraj usłyszałam, że mam zamknąć rozdział bo nie ma co do tego wracać i że są osoby które straciły dzieci już kilku dniowe, miesięczne. Poczułam się jakby ktoś mi dal w mordę....
Dobrze ze mam cudowna opiekę medyczna i Panie były przy mnie cały czas.
Nie opuszcza mnie myśl że to tak nie powinno być, że ktoś się na górze pomylił.
A czy powinnam myśleć o kolejnym dziecku...
Czy ten etap jest już za mną...
Tak bardzo chciałam aby z nami była...
Byłam w 18-6tc poszłam na badania kontrolne i okazało się, że moja dziewczynka zmarła w 17-6 tc...
Dziś jestem po indukcji, do porodu doszło wczoraj to był koszmar i dziś naszej Sandry z Nami nie ma..
Ja ma 41 lat i cały czas myślę czy mam szansę....
Pustka jest straszna....
Badania genetyczne wyszły Ok. Nie ma wskażą do amnipinkcji. Prawdopodobieństwo zespołu jest 1 do 997 pozostałe 2 powyżej dwóch tysięcy.
Lekarz powiedział że jeśli chce zrobić amnopunkcje to tylko ze względu na wiek.
To się nazywa pech. W niedzielę wielkanocna wylądowałam w szpitalu z kolka nerkowa.
Dziś wychodzę że szpitala a co dalej nie wiem. Wizyta u lekarz prowadzącej we wtorek.
A ja jutro mam badania prenatalne. Bój się, mam nadzieję że będzie wszystko dobrze.
Mdłości nie odpuszczają i to powoduje że nie mam siły myśleć dobrze i cieszyć się z ciąży.
Ciaza potwierdzona, serduszko bije, dostałam skierowanie na badania prenatalne.
Sama czuje się kiepsko bo nie wiem co robić. Nawet cieszyć się mie potrafię, a mąż no cóż jego nie mam siły pocieszać...