Współczuję tych zawrotów głowy, czyli masz kumulację wszystkiego co najlepsze :dry:. Oby szybko Ci przeszło! :tak:
Mój Dudek na szczęście cicho siedzi, bo wie, że to tajemnica, raz się wypyplał teściom ale oni nie wzięli tego na serio, bo wiedzieli, że my chcemy na jednym poprzestać hehehe...