Witajcie Mamuśki. Postanowiłam napisać tutaj post, bo może znajdzie się ktoś, kto mnie zrozumie, a nawet jeśli nie, to potrzebuję to z siebie wyrzucić, a niestety z przykrością stwierdzam, że osoby w moim otoczeniu nie potrafią mnie zrozumieć, według nich wymyślam i czego ja chcę...