reklama

Ostatnio dodane przez Gosha24

  1. Gosha24

    Wózek spacerowy

    Peg Perego Book zdecydowanie nie trzeszczy na kostce i w miarę dobrze radzi sobie z terenem mimo, że nie ma wielkich, pompowanych kół. Z dziećmi przerobiłam 7 różnego rodzaju wózków i z tego byłam najbardziej zadowolona.
  2. Gosha24

    Mama Gai i Marka

    Mama Gai i Marka
  3. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Hej Szwedka! Jesteśmy na zamkniętym, jak widać tu zbyt wiele się nie dzieje, nowych osób nie ma a stare weteranki są na zamkniętym... bo nasze rozmowy nie nadają się już na otwarty :-D
  4. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Jeny ale burzę wzbudziłam i się nawet martwe dusze otwartego pojawiły :D dzięki dziewczyny :) jesteście najlepsze na świecie :) Mój monolog w kierunku chłopa chyba ciut poskutkował, bo coś zrozumiał... to co teraz mówi ma sens i zobaczymy czy dotrzyma słowa...
  5. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Kainkas czy popiszemy to się okaże ;-)
  6. Gosha24

    Kwiecień 2009

    hehe Nadii dzięki :) zawód lubię ale muszę go zmienić, bo jest niedochodowy ze względu na brak ofert... a z tym dążeniem do celu... chyba ciut przesadzone ;) hehe:-D
  7. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Dzięki Adusia... :) jesteś kochana. Wczoraj porozmawiałam z W (jesli to można nazwać rozmową), powiedziałam dużo, łącznie z tym jakie dokładnie mysli mnie nawiedzały... chyba do niego coś dotarło, ale jak dużo i na jak długo to nie wiem... Jemu to wsio ryba czy ja się odzywam czy nie... A jakich...
  8. Gosha24

    Kwiecień 2009

    MaDunia a juz myślałam, ze coś się stało. Zdrówka kochana życzę... A co do W... ja już nie mam siły rozmawiać, bo tak jak pisałam zawsze kończy się z jedną puentą... Jego jedyne pytanie po powrocie z pracy: "Lepiej ci?" to wsyzstko co jest w stanie powiedzieć, bo przecież to wszystko moja wina i...
  9. Gosha24

    Kwiecień 2009

    A ja niestety nie mam jak się wyrwać z domu... generalnie sytuacja beznadziejna... Adusia z W już mi się nie chce rozmawiać... bo każda rozmowa kończy się tym, że to ja wyolbrzymiam, że wymyślam, że przesadzam, że szukam powodu do kłótni, krótko mówiąc wszystko moja wina i już. Przyjaciółek nie...
  10. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Adusia nie daję rady... dzisiejsza noc to jakieś nieporozumienie... do myśli samobójczych włącznie... w każdym bądź razie rozwód się szykuje... ja juz mam tego dosyć, ciągłe kłótnie o byle co, awantury... brak pracy z mojej strony, wieczne wypominanie wszystkiego...niewesoło jest i tyle. O tyle...
  11. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Szkoda , że wtedy właśnie wyjeżdżasz, ale i tak nie wiem czy udałoby się spotkać... w końcu doba ma tylko 24 godziny... Jak to chorób milion, coś się dzieje poważnego? nie strasz...
  12. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Kainkas w Lublinie będę na długi weekend w listopadzie 11-13 listopad :) Humor jeszcze gorszy niż zwykle...
  13. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Hej. Rozwodu chyba jednak nie będzie :) chociaż tyle dobrego... ale reszta cóż... mogłoby być lepiej, delikatnie mówiąc. Patewka ja już szukam dłużej niż 6 miesięcy... znajomości żadnych niestety nie mam, gdzie mogę tam pytam... w spółdzielni chyba nie wypali, bo żadna z emerytek nie złożyła...
  14. Gosha24

    Kwiecień 2009

    Hej... mam do dupy dzień... wszystko się rypie, nawet młoda wyczuwa, że coś jest nie tak, bo przychodzi tuli się i całuje mnie bez powodu, a to u niej nienormalne... jak tak dalej bedzie to wyladuje po rozwodzie i pod mostem...
  15. Gosha24

    Kwiecień 2009

    ehhh chodze na te rozmowy bo chodzę... ale widze, ze z tego nic nie będzie... ten cały cyrk to normalnie jakaś wielka pomyłka... cały czas próbuję wymyśleć coś swojego...bo chyba inaczej się nie da. ----- zdrówka dla Tinki :)
Wróć
Do góry