Mnie zawsze ciągnęło do słonych przekąsek, czekolada dosłownie "od święta", czasem uśmiechnął się do mnie batonik przy kasie i to tyle ze słodyczy, ale mniej więcej od połowy ciąży mam ogromny pociąg do czekolady, ciast, ciasteczek...mam nadzieję, że z dnia na dzień będę mieć coraz mniejszą...