a tak w ogóle, dziewczyny, chciałam się podzielić z Wami jedną myślą: tak piszemy o pierwszych objawach ciąży, są naprawdę różne, najczęściej fizjologiczne
u mnie natomiast pierwszym objawem był, o dziwo, pęd do soków pomarańczowych, których aktualnie wypijam mnóstwo, gdzie do tej pory piłam...