Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dokładnie, my kobiety potrafimy bardzo dużo znieść, żeby spełnić marzenie o dziecku. I niestety jak piszesz kasa jest dla wielu ogromnym problemem. Koszty za jedną procedurę są duże ale już kilka procedur po drodze to koszty robią się ogromne. I nie każdego na to stać 😟
Chyba coś przegapiłam bo nie zarejestrowałam że jesteś w ciąży 🤣. Gratuluję i ogromnie się cieszę, że Tobie się również udało spełnić marzenie❤️. Niech synuś rośnie zdrowo😘
Ja też miałam plamienia. Fakt że nie miałam bólów brzucha. I nie znaleźli przyczyny plamien. Mówili że może gdzieś podrażnilam od progesteronu. Serduszko pojawiło się tez późno. Jak byłam 26 dni po transferze to jeszcze nie było i kazał lekarz przyjść za tydzień. I faktycznie wtedy już serduszko...
Ja prawdę mówiąc czytam was codziennie a udzielam się mało 😉. U mnie w klinice mówili że mniej ważne są cyfry bety a bardziej przyrosty. I mój przykład pokazuje że z takich bet też można mieć zdrowe dziecko. Ja mam cudowna córeczkę i każdej z was tego życzę z całego serca❤️😘
Właśnie wyciągnęłam specjalnie swoje wyniki bety i ciągnęłam kalendarz i dokładnie było tak.
Nawet nie 11 dot a
13 dpt miałam beta-HCG -71,3
16 dpt- 286
18dpt- 1071
i ostatnia betę jaka zrobiłam to było 11871
Cudowna wiadomość 😍. Bardzo ale to bardzo się cieszę. Jesteś przykładem, że poddawać się nie wolno. Wywalczyłaś swoje marzenie i jestem z Ciebie dumna że nie odpuściłaś❤️❤️❤️
Pewnie mąż tez strachu się najadł 🙈..ale dobrze że wszystko jest ok..ja też dwa razy na Izbę Przyjęć u nas jeździłam bo na początku miałam też takie plamienia. A w ust było wszystko dobrze. Także czasami tak chyba po prostu jest 🤷