A ja się znów uśmiałam wczoraj :) Wczoraj rano czytałam wasze posty o brzuszkach, że rano nie ma, a wieczorem się pojawiają i sobie pomyślałam, "e, tam" :D I teraz publicznie chciałam przeprosić za to "e, tam", bo już wczoraj wieczorem patrzę na swój brzuch i "o, cholera, to samo" :D Druga ciąża...