justyna w siateczkę wkładam pokrojone jabłuszko, ona lepiej "działa" jak jest mocno napełnoina, raz też starłam na tarce i takie coś dałem małemu, ale za szybko sok leciał i Młode mi sie ksztusilo
co do rączek to trudno tak doradzać na odleglość, jeśli jest tak przez dłuższy czas to pokaż Małego...