• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez Jula po raz 3

  1. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Taki maciupki 😄
  2. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Hej dziewczyny, dawno mnie nie było, męczył mnie rotawirus, ale już jest dobrze. Dzisiaj 6+6, jest piękne serduszko, malec rośnie, wszystkie zlecone badania w porządku, progesteron wysoki. Leciutkie mdłości i zmiany apetytu co chwilę :) nic tylko cieszyć się ciążą.
  3. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Ja mam wizytę dziś o 17.20- strasznie się denerwuję, na wizycie 3.12 nawet pęcherzyka nie było, następna wizyta 16.12 o 15.00 i 19.12. o 19.00
  4. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Ja na wizytę zapisywałam się już we wrześniu... na szczęście udało się wcelować w punkt :) wizyta na NFZ 16 grudnia
  5. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Na jutro, mam cykle 29-30 dni, ale wczoraj już zobaczyłam 2 kreseczki.
  6. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Mnie zawsze rano mniej bolą piersi, czuję tylko mrowienie sutków... ale jeszcze jestem przed terminem @, więc trudno mi powiedzieć. Natomiast przy poronieniu od razu w ciągu kilku godzin przestały mnie boleć piersi, więc wiedziałam że to koniec.
  7. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Biegunka jest w jakiś sposób związana z ciążą pozamaciczną?🧐
  8. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Betę miałam wtedy badaną raz, jak się dowiedziałam o ciąży, w 5t1d miałam 785, a 2 dni potem było samoistne poronienie
  9. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Przy pozamacicznej bardzo długo nie miałam objawów, a jak potem bolało to w kącie macicy, a nie jajnik, jakby wrażenie kolki.
  10. J

    Sierpniowe mamy 2020

    I potworne zmęczenie i senność.
  11. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Wszystko mnie wkurza, bolą cycki, bolą plecy, trochę czuję też jajniki i podbrzusze... moje ulubione potrawy są fujka 😞
  12. J

    Sierpniowe mamy 2020

    Hej, i ja się dołączam. Właśnie zrobiłam test. 3t5d. Mam za sobą 2 poronienia (z lipca i sierpnia), pierwsza pozamaciczna, w następnym cyklu była biochemiczna. Może tym razem się uda :) dzisiaj jadę na betę, trzymajcie kciuki.
Wróć
Do góry