Matko, to brzmi jak jakiś horror. Na prawdę. Jak Ty to przeżyłaś, na prawdę Ci współczuję. Zamiast pomóc w tym karmieniu to tylko zestresowały Cię, nic dziwnego , że nie mogłaś kp. Ja też się boję czegoś takiego. Jak by tak byli nastawieni w Miejskim na KP to by matek nie stresowały...