no poczytałam Was ,aż tak dużo tego nie było.
Mnie tez komp siada, tzn wiatraczek warczy jak gupi.Mam go rozkreconego ,aby sie tak ne nagrzewał.
MUsimy jechać i kupić nowy,bo sie popali wsio.:no:
Melaszek u nas jak na razie budowa stoi kassssa...:wściekła/y::wściekła/y:,nie pracuje i ciężko...