niuniolek- nie badz na mnie zła, mi nie chodziło o to, że sobie wmawiasz, tylko o to, że nie ma co się nakręcać, bo człowiek sie cieszy, a potem czeka i czeka i czeka :) a apropo chodzenia, ja słyszałam, że to ma przyśpieszyć poród a nie ułatwić, ale nie wiem, czy to działa :)