Witam się dziewczyny, nie bywam, bo jestem trochę przemęczona a malutka jednak pochłania sporo uwagi, do tego nadal nie mogę siedzieć, szwy rwą i myślę, że może za kilka dni będzie lepiej.
Trzymam kciuki za wszystkie przyszłe mamy, nie martwcie się maluszki już tuż tuż :) pociecha jest ogromna...