Dziewczyny to ja was nie pociesze, budowa domu to ciągły stres.. u nas to samo chcielibyśmy do porodu zdarzyć, ma z robił bardzo dużo sam więc to Wogole nie ma, kasa ucieka, nie wiadomo czy wystarczy, duży kredyt zaciągnięty... ehh maskara
Jak , któraś z Was pisała i mnie tez zero...