Rwa boli przeważnie od krzyża przez posladek i z tylu uda, u mnie czasami dochodzi za kolano. Jest to bol jakby miało sie nóż wbity w posladek którego nie da sie wyjąć, przynajmniej ja to tak odczuwam. Przy dzwiganiu, pochylaniu, schylaniu bol sie nasila. Lekarz ostatnio mi powiedział ze jeśli juz naprawdę mocno będzie bolec to nawet po ibuptofen mam sięgnąć... No ale póki co sie trzymam. To co
@zmurka opisujesz moze poprostu być związane z innym nerwem, który jest uciskany. Ja kiedys polowy uda nie czulam, cala skora była jakby zdretwiala i po jakimś miesiacu samo przeszło, choć do teraz nie wiem czym to było spowodowane